Międzynarodowy Fundusz Walutowy oczekuje, że globalny wzrost przyspieszy w 2027 roku do 3,4%. (Zdjęcie EPA Images)
WASZYNGTON: MFW po raz kolejny obniżył w środę prognozę globalnego wzrostu na 2026 rok, wskazując na „niepewność i ryzyko” dla perspektyw gospodarczych w miarę ponownego wybuchu walk na Bliskim Wschodzie.
Globalny wzrost gospodarczy szacowany jest w tym roku na 3%, poinformował Międzynarodowy Fundusz Walutowy, co stanowi spadek z 3,1% przewidzianych w kwietniowej prognozie.
Prognoza zawarta w aktualizacji Perspektyw Gospodarki Światowej została sporządzona przed niedawną wymianą ognia między USA a Iranem.
„Wydarzenia z ostatniej nocy ilustrują niepewność i ryzyko otaczające perspektywy”, powiedziała Petya Koeva Brooks, zastępca dyrektora departamentu badawczego MFW.
„Będziemy bardzo uważnie monitorować rozwój sytuacji”, powiedziała dziennikarzom.
Jej komentarze w środę padły po tym, jak prezydent USA Donald Trump ogłosił zakończenie rozejmu Waszyngtonu z Teheranem, dodając, że siły amerykańskie mocno uderzą w Iran w nadchodzącą noc.
Jest to drugi raz w tym roku, gdy fundusz obniżył ogólne oczekiwania wzrostowe. Tempo wzrostu oznacza również ochłodzenie w stosunku do 2025 roku.
Oczekuje się, że globalna inflacja przyspieszy w tym roku do 4,7%, co jest wartością wyższą niż wcześniej prognozowano.
Koeva Brooks oczekuje, że normalizacja po wojnie będzie stopniowo zachodzić przez trzy kwartały, choć wstrząsy prowadzące do wyższych cen ropy i oczekiwań inflacyjnych mogą dodatkowo obciążyć światową gospodarkę.
Kompensacja przez AI
Na razie ogólne obniżenie prognoz wzrostu jest umiarkowane, ponieważ dynamika sztucznej inteligencji – napędzana popytem – częściowo rekompensuje skutki wojny.
MFW oczekuje, że globalny wzrost przyspieszy w 2027 roku do 3,4%.
Deniz Igan, szefowa działu w departamencie badawczym MFW, określa ten odbicie jako „odtworzenie w kształcie litery V”.
W tym roku opóźnione ożywienie po wojnie z Iranem, dłuższe zakłócenia i wyższe koszty są częścią powodów, dla których światowa gospodarka odczuje silniejszy cios, powiedziała AFP.
Jednak skutki uboczne różnią się znacznie.
„Eksporterzy energii poza strefą konfliktu korzystają z korzystnych warunków handlowych, podczas gdy gospodarki zaangażowane w napędzany technologią wzrost odnotowują silniejszą aktywność, nawet jeśli są importerami energii”, stwierdził fundusz.
„W przeciwieństwie do tego, aktywność słabnie w przypadku importerów energii o ograniczonym udziale w łańcuchu wartości technologii”, dodano.
Ataki USA i Izraela wymierzone w Iran od 28 lutego sprowokowały Teheran do odwetu, praktycznie blokując Cieśninę Ormuz i pogrążając Bliski Wschód w wojnie.
Gdy ruch na kluczowym szlaku wodnym utknął, globalne ceny ropy poszybowały w górę, obciążając gospodarki.
Dostawy ropy i gazu wznowiono, gdy tymczasowe porozumienie między USA a Iranem wstrzymało działania wojenne, ale walki rozpoczęły się ponownie.
„Jaskrawe różnice”
Chociaż światowa gospodarka lepiej niż obawiano się zniosła wstrząsy wojenne, MFW ostrzegło: „Globalny obraz zaciera jaskrawe różnice między krajami”.
Koszty detaliczne benzyny skoczyły o 30% w rozwijającej się Azji po wybuchu wojny, a tylko o 15% w Ameryce Łacińskiej.
Podczas gdy gospodarka USA nadal ma expandować o 2,3% w tym roku, wzrost na Bliskim Wschodzie i w Azji Centralnej został obniżony o 1,2 punktu procentowego do 0,7%.
Strefa euro ma odnotować wzrost o 0,9% w tym roku, co również jest rewizją w dół. Wzrost we Francji szacowany jest na 0,6% – o 0,3 punktu procentowego mniej niż wcześniej oczekiwano.
Druga co do wielkości gospodarka świata, Chiny, zobaczyła lekką korektę prognozy wzrostu w górę do 4,6%.
Niemniej jednak MFW ostrzega, że skutki wojny nie zostały jeszcze w pełni uwzględnione.
Uwolnienie rezerw strategicznych przyniosło pewną ulgę w obliczu zmniejszonych przepływów energii, ale w przyszłości może nadal występować słabość.
Fragmentaryzacja handlu może również przyspieszyć, niosąc ryzyko wyższych cen.
Mimo to były też jasne punkty, powiedział MFW.
Wystąpiło „pozytywne zaskoczenie” ze strony niektórych gospodarek kluczowych dla globalnych łańcuchów dostaw technologii, pomimo ich narażenia na zakłócenia spowodowane wojną.
Czterej największi eksporterzy netto sprzętu związanego z AI – Tajwan, Korea Południowa, Tajlandia i Malezja – odnotowali odporny wzrost.
Igan dodała, że oczekiwania wyższej inflacji w tym roku oznaczają jedynie pauzę, „a nie zerwanie z trendem dezinflacyjnym”.