Teraz na żywo: Odkryj, jaki potencjał wzrostu mają Twoje ulubione akcje, korzystając z nowego modelu wyceny TIKR (to bezpłatne) >>>
Adobe Inc. (ADBE) spędził rok 2026 jako ulubiony sposób rynku oprogramowania na zakładanie się, że praca twórcza nie przetrwa AI, a strona podażowa w dużej mierze siedziała z założonymi rękami, przy czym 24 na 40 analityków trzymało rekomendację Hold. Wtedy jeden bank opuścił mur. 2 lipca analityk HSBC Stephen Bersey podniósł rekomendację dla ADBE z Hold do Buy i podniósł swoją cenę docelową do 308 USD z 282 USD, a akcje wzrosły o około 4% podczas następnej sesji. Ta decyzja ma mniejsze znaczenie dla samej ceny docelowej, co dla jej terminu. Jest to odczytywane jako pierwsze świeże głosowanie, że strach, który zepchnął ADBE w dół o około 30% w tym roku, do maksymalnego obsunięcia o 49,40% 25 czerwca, poszedł za daleko.
Niezgoda kryjąca się pod tą podwyżką rekomendacji jest realna i nierozwiązana. Niedźwiedzie uważają, że generatywna AI po cichu zamienia w towar to, co sprzedaje Adobe, a dwa odejścia z kierownictwa w ciągu trzech miesięcy sygnalizują firmę tracącą grunt pod nogami. Byki uważają, że rynek wycenia biznes, który faktycznie się nie pogarsza: rekordowe przychody, 89% marży brutto i produkty AI, które skalują się z małej bazy. Pytaniem, na które ulica nie potrafi jeszcze odpowiedzieć, jest to, czy HSBC jest przedwcześnie, czy po prostu się myli.
Argument Bersego opiera się na jednym słowie: lepkość. Powiedział klientom, że użytkownicy pozostają w ramach przepływów pracy Adobe i dodają funkcje AI, zamiast przechodzić do narzędzi konkurencji, i że rynek wyolbrzymia zagrożenie konkurencyjne. Liczbą wspierającą tę tezę są pozostałe zobowiązania wynikające z realizacji usług, czyli RPO, oznaczające zakontraktowane przychody jeszcze nieuznane, które wzrosły o 13,1% rok do roku w drugim kwartale. Klienci nie podpisują dłuższych umów na produkt, który porzucają.
Oto napięcie, które Bersey musi utrzymać w ryzach. Rocznym powtarzalnym przychodem Adobe zorientowanym na AI (ARR, roczna wartość aktywnych subskrypcji) potroił się rok do roku do ponad 500 milionów USD, co brzmi jak biznes, który wychodzi na prostą. Ale ta kwota to wciąż około 2% przychodów kwartalnych. Optymistyczne odczytanie jest takie, że klienci nakładają AI na to, za co już płacą, co jest wartością dodaną. Pesymistyczne odczytanie jest takie, że 2% to jeszcze żaden dowód, a rynek chce większej liczby, zanim znów zapłaci normalny mnożnik.
Zarząd wybrał ten kwartał, aby celowo pogorszyć to napięcie. Adobe celowo spowalnia krótkoterminowy wzrost ARR, aby skierować więcej użytkowników do darmowych ścieżek Firefly i Express, stawiając na to, że lejek się później opłaci. CEO Shantanu Narayen osadził tę decyzję w historii firmy podczas rozmowy, przypominając, że Adobe kiedyś próbowało pobierać opłaty za Acrobat Reader:
„Faktycznie próbowaliśmy pobierać opłaty za Acrobat Reader i większość klientów powiedziała nam: 'Pozwólcie nam z tego korzystać, a znajdziecie inne sposoby na monetyzację'.”
To ma znaczenie, ponieważ rozdawanie Readera ostatecznie zakotwiczyło biznes ARR o wartości 27 miliardów USD. Narayen argumentuje, że ta sama strategia dotyczy Firefly. Prezes ds. Kreatywności i Produktywności, David Wadhwani, doprecyzował, dlaczego teraz, opisując, jak zachowanie użytkowników przesunęło się w kierunku wyszukiwania opartego na intencjach: ktoś wpisuje „podsumuj ten PDF”, trafia bezpośrednio do Acrobat w sieci i wyrabia nawyk, zanim w ogóle natrafi na paywall. Ruch na adobe.com wzrósł o ponad 40% rok do roku, a zarząd woli przechwycić ten ruch, niż kierować go prosto do strony płatności. Kosztem jest to, że wzrost ARR w drugiej połowie roku wygląda na celowo słaby, co jest dokładnie metryką, na której skupiają się zdenerwowani inwestorzy.
Obsunięcia Adobe (TIKR)
Zobacz historyczne i prognozowane szacunki dla akcji Adobe (to bezpłatne!) >>>
Dwa nowsze wydarzenia leżą u podstaw tej podwyżki rekomendacji. 25 czerwca Adobe zgodziło się przejąć Topaz Labs, twórcę modeli AI do poprawy jakości obrazu i wideo, przy czym transakcja ma zostać zamknięta w drugiej połowie 2026 roku. Technologia urządzeń Topaz jest integrowana z Firefly i Creative Cloud, a dzieje się to około miesiąca po tym, jak Adobe zamknęło przejęcie Semrush, co dodało około 480 milionów USD do ARR. To firma, która nadal wydaje pieniądze na poszerzenie swojej fosy, a nie taka, która się wycofuje.
Alokacja kapitału opowiada tę samą historię. Adobe zakończyło drugi kwartał z około 27 miliardami USD pozostałymi w ramach uprawnień do skupu akcji, w tym nowym programem o wartości 25 miliardów USD ogłoszonym w kwietniu, i odkupiło około 8,5 miliona akcji w kwartale. Narayen powiedział podczas rozmowy, że firma może zakończyć obecne uprawnienia w mniej niż 11 kwartałów, co ma sens tylko wtedy, gdy zarząd uważa akcje za tanie. Niezależny dyrektor David Ricks wyłożył własne pieniądze, kupując akcje za 1,9 miliona USD po 195 USD na początku lipca i zwiększając swoją pozycję o 96%. Ten sygnał działa w jedną stronę tylko do pewnego stopnia: insiderzy jako grupa nadal sprzedawali więcej niż kupowali w ciągu ostatniego roku, w tym sprzedaż Narayena po około 245 USD.
Rozbieżność wyceny najłatwiej dostrzec na tle własnej grupy porównawczej Adobe. Według strony Konkurenci TIKR, Adobe handlowane jest po 6,79x EV/EBITDA dla kolejnych dwunastu miesięcy i 8,47x NTM P/E. Salesforce (CRM) handlowane jest po 9,65x NTM EV/EBITDA i 11,92x NTM P/E. SAP znajduje się na poziomie 12,12x i 18,72x dla tych samych dwóch wskaźników. Adobe ma najwyższą marżę brutto w tej grupie, wynoszącą 89,4%, a jednak handlowane jest po najniższym mnożniku. Dyskonto można uzasadnić, gdy wzrost się załamuje, ale Adobe zwiększyło przychody o 13% rok do roku w zeszłym kwartale i podniosło prognozy na cały rok. Rynek stosuje dyskonto za zaburzenie wobec firmy, która nie wykazała jeszcze zaburzenia w swoich wynikach, a ta luka to w jednym zdaniu cały byczy przypadek.
Własne ujęcie Bersego trafia w to samo miejsce. HSBC wyceniła Adobe na 8,5x prognozowanych zysków non-GAAP w porównaniu z medianą sektora wynoszącą około 22x, dla firmy, od której oczekuje się compoundowania EPS na poziomie około 12% do 2030 roku. Kontrargument niedźwiedzi jest taki, że tani mnożnik może pozostać tani, jeśli spowolnienie ARR się pogłębi, a dowód na monetyzację AI nigdy nie nadejdzie. Obie rzeczy mogą być prawdziwe jednocześnie, dlatego nadal jest to walka, a nie konsensus.
Prognozy rynku dla Adobe (TIKR)
Zobacz, jak Adobe wypada na tle konkurencji w TIKR (to bezpłatne!) >>>
Zaawansowany model wyceny Adobe (TIKR)
Zobacz prognozy wzrostu i ceny docelowe analityków dla akcji Adobe (to bezpłatne!) >>>
Korzystając ze scenariusza bazowego TIKR, model celuje w około 380 USD za akcję, co daje potencjalną całkowitą stopę zwrotu na poziomie blisko 72% i zannualizowaną stopę zwrotu na poziomie około 13% rocznie przez około 4,4 roku. Ten scenariusz jest celowo konserwatywny: uwzględnia dalszy spadek P/E, więc zwrot pochodzi z biznesu, a nie z tego, że inwestorzy znów zaczną płacić więcej.
Dwoma motorami wzrostu przychodów są lejek freemium konwertujący część z ponad 850 milionów użytkowników Acrobat i Express na płatne stanowiska oraz ARR Firefly, które wzrosło o około 50% kwartał do kwartału i zbliża się do 300 milionów USD na koniec drugiego kwartału. Motorem marży jest marża operacyjna non-GAAP Adobe na poziomie około 45%, utrzymująca się na tym samym poziomie, mimo że freemium i integracja Semrush tworzą krótkoterminowe rozwodnienie. Głównym ryzykiem jest to, że celowe spowolnienie ARR potrwa dłużej, niż wskazuje zarząd, a zwrot z freemium, którego kierownictwo spodziewa się w 2027 roku, przesunie się jeszcze bardziej.
Pozytywem jest to, że Adobe przechwytuje wydatki przedsiębiorstw na treści AI na dużą skalę, przesuwając przychody i EPS w kierunku ścieżki optymistycznej i ceny akcji bliskiej 716 USD. Negatywem jest przedłużające się opóźnienie w monetyzacji, które ciągnie zwroty w kierunku pesymistycznego zannualizowanego wyniku na poziomie około 8%, gdzie handel oparty na strachu przed AI okazuje się słuszny co do kierunku, jeśli nie co do skali.
HSBC zmieniła zdanie jako pierwsza, ale liczba, która rozstrzygnie tę debatę, nadejdzie we wrześniu. Należy śledzić nowe ARR Digital Media oraz wskaźnik ARR Firefly przy publikacji wyników za trzeci kwartał roku fiskalnego 2026. Zarząd już ostrzegł, że trzeci kwartał będzie celowo słaby, ponieważ przekierowuje ruch do darmowych ścieżek, więc słaby nagłówek nie jest wskaźnikiem. Wskaźnikiem jest Firefly: jeśli końcowe ARR utrzyma tempo wzrostu o około 50% kwartał do kwartału i zbliży się do 400 milionów USD, teza monetyzacyjna, którą kupuje Bersey, pozostaje nienaruszona, a dyskonto będzie trudniejsze do obrony. Jeśli Firefly utknie w miejscu, zakład freemium nie będzie się spisywał, a niedźwiedzie przejmą argument. Jeden analityk zmieniający zdanie nie rozstrzyga sześciomiesięcznego handlu opartego na strachu. Rozstrzygnie to linia ARR za trzeci kwartał.
Zobacz, jakie akcje kupują inwestorzy-miliarderzy, aby podążać za sprytnym kapitałem za pomocą TIKR.
Jedynym sposobem, aby naprawdę się dowiedzieć, jest samodzielne spojrzenie na liczby. TIKR daje ci bezpłatny dostęp do tych samych danych finansowych klasy instytucjonalnej, z których korzystają profesjonalni analitycy, aby odpowiedzieć dokładnie na to pytanie.
Wyświetl Adobe, a zobaczysz wieloletnie historyczne dane finansowe, czego analitycy z Wall Street oczekują w zakresie przychodów i zysków w nadchodzących kwartałach, jak mnożniki wyceny zmieniały się na przestrzeni czasu i czy ceny docelowe rosną, czy spadają.
Możesz utworzyć bezpłatną listę obserwowanych, aby śledzić Adobe obok każdej innej akcji na twoim radarze. Karta kredytowa nie jest wymagana. Po prostu dane, których potrzebujesz, aby samodzielnie podjąć decyzję.
Analizuj Adobe za darmo w TIKR →
Należy pamiętać, że artykuły na TIKR nie mają służyć jako porady inwestycyjne lub finansowe od TIKR lub naszego zespołu ds. treści, ani nie są rekomendacjami kupna lub sprzedaży jakichkolwiek akcji. Tworzymy nasze treści w oparciu o dane inwestycyjne TIKR Terminal i szacunki analityków. Nasza analiza może nie obejmować najnowszych wiadomości o firmie ani ważnych aktualizacji. TIKR nie posiada żadnych pozycji w wymienionych akcjach. Dziękujemy za czytanie i udanych inwestycji!


