Akcje Nike odrobiły w tym tygodniu większość gwałtownych strat po publikacji wyników finansowych. Kilka dni później sieć sklepów convenience złożyła pozew federalny, próbując zablokować jedną z największych letnich premier butów Nike.
Obie te historie rozwijają się niemal jednocześnie, ale nie mają ze sobą nic wspólnego.
Zgodnie z CNBC, akcje spadły o nawet 8% w handlu po sesji zaraz po tym, jak Nike opublikowało we wtorek, 30 czerwca, wyniki za czwarty kwartał roku fiskalnego, a następnie odrobiły większość tych strat, gdy inwestorzy przyswoili sobie te liczby.
Akcje są nadal w dół o około 31% w tym roku, oscylując w okolicach 43 dolarów po znalezieniu dna w pobliżu niedawnego minimum na poziomie 40 dolarów. Ta różnica między początkowym spadkiem a odbiciem pokazuje, jak niskie były już oczekiwania przed publikacją wyników.
7-Eleven złożył pozew 1 lipca w Okręgowym Sądzie Stanów Zjednoczonych dla Północnego Dystryktu Teksasu. Według Bloomberg Law, detalista oskarża Nike o skopiowanie jego pomarańczowo-zielono-czerwonego "znaku trójkolorowego" na nadchodzących butach Air Max 95.
Nike zaplanowało premierę butów na 11 lipca, czyli tę samą datę, którą 7-Eleven nazywa "Dniem 7-Eleven".
Powiązane: Dlaczego wyniki Nike za czwarty kwartał nie sprowadzają się tylko do liczb
Zgodnie z własnym komunikatem Nike dotyczącym wyników za rok fiskalny 2026, firma spodziewa się odzyskania niemal 986 milionów dolarów z tytułu ceł po tym, jak Sąd Najwyższy uchylił opłaty nałożone na mocy Międzynarodowej Ustawy o Nadzwyczajnych Uprawnieniach Gospodarczych.
Ten zwrot sam w sobie dodał 0,52 USD do zysku na akcję za czwarty kwartał. Zamienił mieszany kwartał w przebicie prognoz, choć analitycy szybko to zlekceważyli, traktując to jako jednorazowy, księgowy nieoczekiwany zysk, a nie oznakę podstawowej kondycji operacyjnej.
Reagując na podstawowe liczby, akcje spadły o prawie 4% w wczesnym handlu w środę, 1 lipca, według Reuters, zanim się ustabilizowały.
Chiny pozostają największym problemem ukrytym pod tym przebiciem prognoz. Rentowność Nike w tym regionie "runęła" po latach bycia rynkiem o najwyższej marży firmy, powiedział analityk Morningstar David Swartz dla Fortune.
Potwierdza to gwałtowny 12-procentowy spadek sprzedaży cyfrowej marki Nike w tym regionie w tym kwartale.
To ma znaczenie, ponieważ Chiny kiedyś łagodziły słabości w innych częściach biznesu, a teraz już tego nie robią.
Analityk Telsey Advisory Group, Cristina Fernandez, stwierdziła, że transformacja Nike postępuje powoli, co jest poglądem podzielanym na całym Wall Street nawet po przebiciu prognoz wyników.
Akcje Nike odrobiły większość 8-procentowego spadku po publikacji wyników, nawet gdy 7-Eleven pozywa firmę o trójkolorowy projekt Air Max 95.
jetcityimage &sol Getty Images
Sprawa 7-Eleven nie opiera się na tym, czy Nike skopiowało logo. Opiera się na tym, czy konkretna kombinacja kolorów może sama w sobie funkcjonować jako znak towarowy.
Według Bloomberg Law, detalista twierdzi, że używa swojej pomarańczowo-zielono-czerwonej kombinacji w handlu co najmniej od 1987 roku.
Pozew opiera się na terminie i intencji. 7-Eleven twierdzi, że Nike wykazało się "bezdusznym i złośliwym lekceważeniem" jego praw do znaku towarowego, planując premierę na własne święto promocyjne.
Firma zwraca się do sędziego o zablokowanie sprzedaży, wycofanie wysłanych par i przyznanie odszkodowania oraz zysków Nike z tych butów.
Tak i dlatego ta sprawa ma większe znaczenie niż typowy spór o buty. Sąd Najwyższy USA rozstrzygnął to podstawowe pytanie trzy dekady temu w sprawie Qualitex Co. v. Jacobson Products, orzekając, że sam kolor może służyć jako znak towarowy, gdy tylko nabierze znaczenia wtórnego, co oznacza, że kupujący kojarzą ten kolor z jednym źródłem.
Ta sama doktryna chroni już specyficzny odcień brązu UPS i różową izolację Owens Corning jako identyfikatory źródła oddzielne od nazwy każdej z tych firm.
Orzeczenie federalnego sądu apelacyjnego z 2012 roku rozszerzyło tę logikę na modę, podtrzymując znak towarowy Christiana Louboutina na czerwone lakierowane podeszwy, mimo że dotyczył on tylko jednego koloru.
7-Eleven wysuwa podobny argument w sprawie swoich własnych pasków. Jeśli sąd się zgodzi, Nike nie będzie bronić tylko jednej kolorystyki. Będzie to przyznanie, że branding sklepów convenience może przewyższyć długą tradycję kultury sneakerowej, polegającą na nieoficjalnych wydaniach hołdowniczych, które nawiązują do innych marek bez ich nazywania.
Więcej o Nike:
To napięcie wykracza poza ten jeden but. Marki sneakerowe budują całe kalendarze premier wokół nostalgii, licząc na to, że media i fani dostarczą pseudonimu, którego firma nie wypowie na głos.
Relacja Bloomberg Law z tej sprawy odnotowuje rosnącą liczbę procesów sądowych, które teraz testują dokładnie, gdzie ten rodzaj inspiracji przechodzi w naruszenie praw.
Dla inwestorów Nike, narażenie wynikające z jednej zablokowanej kolorystyki jest małe w porównaniu z biznesem, który w zeszłym roku fiskalnym wygenerował 46,4 miliarda dolarów przychodów, zgodnie z komunikatem o wynikach Nike.
Większym pytaniem jest, jak daleko sądy pozwolą sięgnąć roszczeniom o znaki towarowe opartym na kolorach, i której marce paleta barw zostanie zakwestionowana, gdy ta sprawa zostanie rozwiązana.
Powiązane: Ruch w 401(k), który powinieneś wykonać teraz, gdy Święto Niepodległości minęło
