Filipińskie akcesoria modowe stają się bardziej znaczące, gdy uwzględniają kulturę i dziedzictwo kraju – powiedziała Gina Nebrida Ty, założycielka Agsam Fashion Fern i prezes Fashion Accessories Makers of the Philippines (FAMPh), wzywając do większego wsparcia dla lokalnych materiałów, rzemieślników i tradycyjnego rękodzieła.
„Wiadomo, że istnieje filipińskie dziedzictwo, ale kiedy zaczęłam angażować się w NCCA, dostrzegłam piękno filipińskiej kultury, filipińskiego dziedzictwa i jego bogactwo" – powiedziała pani Ty serwisowi BusinessWorld na marginesie pewnego wydarzenia.
Agsam Fashion Fern, należąca do pani Ty, to marka modowa tworząca akcesoria z rodzimej paproci zwanej agsam, która występuje w Surigao del Sur. FAMPh jest pierwszą i największą organizacją twórców, projektantów i producentów akcesoriów modowych na Filipinach.
Pani Ty powiedziała, że jej zaangażowanie w promowanie filipińskich akcesoriów modowych rozpoczęło się, gdy została urzędnikiem Narodowej Komisji ds. Kultury i Sztuki (NCCA). To właśnie podczas swojej sześcioletniej kadencji głęboko zanurzyła się w filipińskim dziedzictwie, co zainspirowało ją do włączenia kultury i tradycji do swoich akcesoriów modowych i projektów.
„Kiedy zaczynałam projektować, kultura i dziedzictwo nie były zbyt obecne. Ale kiedy zanurzyłam się w tym, zaangażowałam się i zaczęłam współpracować z NCCA, wtedy dostrzegłam piękno naszego dziedzictwa w całym kraju" – powiedziała pani Ty.
Stwierdziła, że dodanie elementu kultury i tradycji do prostego akcesorium lub ubrania może zmienić narrację.
„Możesz nosić parę butów, a obok niej stoi inna para butów. Ale co sprawiłoby, że ta druga byłaby bardziej interesująca? Prawdopodobnie kryje się za nią jakaś historia. Prawdopodobnie jest za nią historia dziedzictwa. Tak więc zdecydowanie historia dziedzictwa i tradycji ma ogromne znaczenie w tworzeniu jednego produktu" – powiedziała.
Pani Ty powiedziała, że Filipiny mogą wykorzystać ogromne zasoby produktów spożywczych, takich jak banany i ananasy. Stwierdziła, że Filipiny obfitują w banany i ananasy i że należy je promować i wykorzystywać.
Według pani Ty jednym z największych wyzwań, przed którymi stoją filipińscy lokalni rzemieślnicy w zakresie rękodzieła, jest to, że ich produkty są kopiowane przez sąsiednie kraje i sprzedawane po niższych cenach.
„Ludzie z regionu Kordylierów – podczas pandemii było nawet głośno o tym, że wzory z regionu Kordylierów zostały po prostu zdigitalizowane,… a następnie były produkowane w Chinach, importowane z Chin i można je było zobaczyć na straganach w Divisoria" – powiedziała pani Ty.
„Myślę, że w naturze każdego konsumenta leży kupowanie czegoś tańszego lub bardziej przystępnego cenowo… ale z drugiej strony, jak wcześniej wspomniał Jed, wszystko jest względne. To są koszty zmienne. To, co jest tańsze dla ciebie, może być dla mnie nie do przyjęcia, prawda? Produkt jest drogi, jeśli konsument nie rozumie, dlaczego jest drogi" – powiedziała.
Pani Ty powiedziała, że wspieranie lokalnych produktów powinno zacząć się od rządu i sektora prywatnego. Stwierdziła, że można to już zaobserwować w sektorze rządowym poprzez wdrożenie ustawy Republiki (RA) nr 9242, która nakazuje urzędnikom i pracownikom publicznym noszenie filipińskich tkanin tropikalnych. Dodała, że sama nosi swoje produkty jako formę „chodzącej reklamy".
„Jeśli rząd i sektor prywatny zaczną wspierać [lokalne tkaniny], to nasze zapotrzebowanie na importowane materiały zmniejszy się. Powodem, dla którego istnieją importowane materiały, jest to, że istnieje na nie popyt, prawda? To kwestia podaży i popytu, ale jeśli nie ma popytu, nikt nie będzie importować" – powiedziała pani Ty.
Powiedziała również, że młodzież może znacząco przyczynić się do promowania i wspierania lokalnych tkanin i tekstyliów. Stwierdziła, że młodzież może się do tego przyczynić poprzez nagłaśnianie produktów w mediach społecznościowych, noszenie tych produktów oraz powstrzymanie się od kupowania podróbek lokalnych tkanin i tekstyliów.
„Noś to, mów o tym, nagłaśniaj to, a po trzecie, nie kupuj niczego, co kopiuje tkactwo" – powiedziała pani Ty.
Pani Ty powiedziała, że wielu filipińskich projektantów wspiera filipińskie tkaniny. Jednak czasami nie mają innego wyjścia, jak importować materiały ze względu na koszty.
„Życzę sobie, aby projektanci mogli ograniczyć import importowanych materiałów i używać więcej filipińskich [tkanin]. Nie winię ich, bo muszą przestrzegać kosztów. Muszą osiągać marże… Życzę projektantom i sektorowi projektowania, aby ograniczyli używanie importowanych materiałów i używali więcej dominujących filipińskich" – powiedziała pani Ty. — Kaizzer Angela Marie V. Manuba

