Od Main Street po Wall Street, gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa od miesięcy zmagały się z wyższymi cenami towarów i usług z powodu uporczywej inflacji i umów handlowych dotyczących ceł, gdy pod koniec lutego wybuchła wojna z Iranem.
Wyższe koszty energii i boom na popyt związany ze sztuczną inteligencją przyczyniły się do wzrostu cen. Chwiejne porozumienie o zawieszeniu broni na Bliskim Wschodzie sprowadziło ceny ropy naftowej do poziomów sprzed wojny, jednak dotychczas modele i miary inflacji nie podążyły w tym kierunku.
Podobnie jak rachunek za zakupy spożywcze czy koszty opieki zdrowotnej.
Jednak przewodniczący Rezerwy Federalnej Kevin Warsh powiedział 1 lipca, że ryzyko inflacyjne spadło w ostatnich tygodniach, choć nie przedstawił danych ani innych liczb na poparcie swojego argumentu.
Zamiast tego, przemawiając na dorocznym spotkaniu międzynarodowych decydentów i ekonomistów Europejskiego Banku Centralnego w Sintrze w Portugalii, nowy przewodniczący Fed podtrzymał swoje jastrzębie zobowiązanie z zeszłego miesiąca, że amerykański bank centralny skupi się na zapewnieniu „stabilności cen".
„Oczekiwania inflacyjne w ciągu pierwszych czterech tygodni tego okresu spadły. Ryzyko inflacyjne spadło" – powiedział Warsh, unikając odpowiedzi na pytania, czy Fed podwyższy stopy procentowe na kolejnym posiedzeniu decyzyjnym w tym miesiącu.
Warsh wziął udział w panelu z Christine Lagarde, prezes Europejskiego Banku Centralnego; Andrew Baileyem, gubernatorem Banku Anglii; oraz Tiffem Macklemem, szefem Banku Kanady.
Majowe główne wydatki na konsumpcję osobistą, preferowany przez Fed wskaźnik inflacji, wykazały wzrost o 4,1% w porównaniu z poprzednim rokiem, przy wzroście cen bazowych o 3,4%, z wyłączeniem żywności i energii. Wzrost rok do roku był najwyższy od trzech lat.
Podczas gdy Warsh powtórzył przekaz z pierwszej konferencji prasowej jako przewodniczący Fed w zeszłym miesiącu, że bank centralny zapewni stabilność cen, podtrzymał również swoje stanowisko dotyczące rezygnacji z przekazywania rynkom wskazówek dotyczących możliwych ścieżek stóp procentowych.
Warsh, podobnie jak inni światowi bankierzy centralni, tacy jak Lagarde, twierdzi, że język forward guidance zmusza banki centralne do trzymania się określonego kursu i utrudnia szybkie dostosowanie się do zmian gospodarczych.
Warsh podkreślił zobowiązanie Fed do sprowadzenia inflacji z powrotem do celu 2% – poziomu, którego nie osiągnięto przez ostatnie pięć lat.
„Gdyby były osoby w gospodarstwach domowych, sektorze biznesowym lub na rynkach finansowych, które myślały, że ten bank centralny będzie zadowolony z celu inflacyjnego powyżej 2%, cóż, myślę, że byłyby rozczarowane" – powiedział.
„Zamierzamy zapewnić stabilność cen w USA" – powiedział Warsh, dodając, że „taktyka, strategia i reszta – to jeszcze przed nami".
FRED Economic Data&solTheStreet
Podwójny mandat Fed nałożony przez Kongres wymaga maksymalnego zatrudnienia i stabilnych cen.
Ustalający stopy procentowe Federalny Komitet Otwartego Rynku jednogłośnie zagłosował w zeszłym miesiącu za utrzymaniem docelowego poziomu referencyjnej stopy funduszy federalnych w przedziale 3,5%–3,75%.
Inwestorzy wyceniają teraz co najmniej jedną podwyżkę stóp o 25 punktów bazowych do końca roku.
Decydenci obniżyli stopy o 25 punktów bazowych na trzech ostatnich posiedzeniach w 2025 roku, aby wesprzeć słabnący rynek pracy.
Te „ubezpieczeniowe" obniżki zostały wstrzymane po tym, jak większość decydentów uznała, że ryzyko wynikające z wyższych cen przewyższa sygnały stabilizacji rynku pracy.
Powiązane: Inflacja odwraca zakłady Wall Street dotyczące stóp procentowych Fed
Stopa funduszy to stopa procentowa, po której banki pożyczają sobie nawzajem salda w Rezerwie Federalnej z dnia na dzień.
Zmiana stopy funduszy wywołuje zmiany w kosztach pożyczek, od kart kredytowych po kredyty samochodowe i hipoteczne.
Główny ekonomista BNP Paribas ds. USA James Egelhof powiedział, że spodziewa się, iż Fed cofnie obniżki z 2025 roku i podniesie stopy trzy razy z rzędu, począwszy od grudnia.
Egelhof, który pracował w nowojorskim oddziale Fed, powiedział The New York Times, że prognoza ta opiera się na jego przekonaniu, że inflacja jest „chronicznie utknięta na umiarkowanie podwyższonym poziomie".
W związku z tym polityka pieniężna banku centralnego nie hamuje już gospodarki.
„Uważamy, że Warsh buduje argumentację wobec rynków i opinii publicznej na rzecz lepiej zakotwiczonych oczekiwań inflacyjnych, opartych na jego własnej wiarygodności osobistej i odnowionej wiarygodności instytucjonalnej Rezerwy Federalnej" – powiedział Egelhof. „Po ponad pięciu latach przekroczenia celu inflacyjnego słowa będą musiały zostać uzupełnione działaniami".
Warsh od dawna argumentuje, podobnie jak wielu obserwatorów Fed, że bilans Fed wynoszący 6,7 biliona dolarów musi zostać zredukowany do poziomów sprzed pandemii.
Oszacował, że zajmie to ponad 18 tygodni, aby zmniejszyć go do mniejszego portfela.
Zmiany te wynikną z głosowania FOMC, które będzie również „dobrze przemyślane publicznie" – powiedział Warsh.
Niektórzy ekonomiści twierdzą, że Fed musi zredukować swój ogromny bilans, aby pomóc ograniczyć uporczywą inflację i zmniejszyć zakłócenia na rynkach finansowych.
Poprzez rozwijanie bilionów dolarów w posiadanych aktywach, Fed przywraca również elastyczność, aby pomóc w walce z przyszłymi spowolnieniami gospodarczymi, takimi jak recesja, wzrost stopy bezrobocia lub zmniejszona aktywność konsumentów i przedsiębiorstw.
Powiązane: Warsh z Fed pozostawia rynki w niepewności co do podwyżek stóp


