Odległa, dawna wieża Straży Wybrzeża u wybrzeży Karoliny Północnej stała się jednym z najbardziej niezwykłych miejsc wypoczynku w kraju – poszukiwacze adrenaliny płacą za spędzenie kilku dni uwięzionych 35 mil od brzegu na Atlantyku, w miejscu okrzykniętym najbardziej niebezpiecznym hotelem na świecie, jak podaje NY Post.
Zainteresowanie Frying Pan Tower gwałtownie wzrosło po tym, jak kapitan czarterowy Austin Aycock opublikował na TikToku film pokazujący, jak sześciu gości zostaje wysadzonych na rdzewiejącej konstrukcji, po czym odpływa, żartując: „Do zobaczenia za kilka dni!" Film przyciągnął ponad 2,2 miliona wyświetleń, a widzowie są podzieleni między fascynację a niedowierzanie.
(Zdjęcia: NY Post)
Zbudowana w 1964 roku, wycofana ze służby latarnia morska wznosi się około 24 metrów nad oceanem na obszarze znanym jako „Cmentarz Atlantyku". Po przybyciu gości nie ma łatwej drogi powrotnej. Opuszczenie wieży wymaga helikoptera lub 35-milowej podróży łodzią do brzegu.
Post podaje, że ceny zaczynają się od około 200 dolarów za osobę za noc przy minimalnym pobycie trzech nocy. Aycock powiedział, że jedna wyjątkowo odważna grupa pozostała na wieży przez dwa tygodnie.
To miejsce nie jest dla osób o słabym sercu. Okoliczne wody zamieszkują rekiny białe, bycze i tygrysie, a wieża stoi na wodach narażonych na huragany, gdzie burze mogą przynosić wiatry przekraczające 160 km/h. Nagłe przypadki medyczne stanowią również wyzwanie ze względu na odległą lokalizację.
(Zdjęcia: NY Post)
Pomimo izolacji wieża może pomieścić do 12 gości w ośmiu sypialniach i oferuje nowoczesne udogodnienia, w tym energię słoneczną, szybki internet, gorące prysznice, w pełni wyposażoną kuchnię oraz system odwróconej osmozy.
Goście mogą łowić ryby, nurkować z rurką nad pobliską rafą, strzelać do biodegradowalnych rzutków glinianych lub uderzać w piłki golfowe wypełnione karmą dla ryb do oceanu. Dla prywatnych grup dostępny jest również profesjonalny szef kuchni, a ogromne lądowisko dla helikopterów służy jednocześnie jako malownicze miejsce do obserwacji gwiazd i wschodu słońca.
Wirusowy film wywołał wiele reakcji w sieci. Niektórzy komentujący stwierdzili, że nic nie skłoniłoby ich do spędzenia tam nocy, podczas gdy inni żartowali, że wieża byłaby idealnym miejscem do ukrycia się przed apokalipsą zombie. Jeden z widzów podsumował sceptycyzm, pytając: „Co jest przeciwieństwem listy rzeczy do zrobienia przed śmiercią?"


