GOSPODARKA FILIPIN prawdopodobnie spowolniła jeszcze bardziej w drugim kwartale, ponieważ wzrost produktu krajowego brutto (PKB) prawdopodobnie obniżył się do 2,6% z powodu podwyższonej inflacji i słabszego popytu krajowego, jak podał Uniwersytet Azji i Pacyfiku (UA&P).
„Gospodarka Filipin wykazuje wczesne oznaki impulsu do ożywienia, jednak perspektywy pozostają ograniczone przez podwyższoną inflację i słabszy popyt krajowy" – stwierdził UA&P w swoim najnowszym raporcie The Market Call.
„Na tym tle szacujemy wzrost PKB w drugim kwartale (Q2) na poziomie 2,6%, przy czym konsumpcja i inwestycje są prawdopodobnie obciążone niedawnymi niekorzystnymi czynnikami" – dodał.
Gdyby się to potwierdziło, wzrost na poziomie 2,6% byłby wolniejszy niż ekspansja o 5,44% odnotowana w drugim kwartale 2025 roku i wzrost o 2,8% w pierwszym kwartale bieżącego roku.
Byłby to również czwarty z rzędu kwartał słabszego rocznego wzrostu gospodarczego.
„Choć inflacja nieznacznie złagodniała w maju, podwyższona presja cenowa i osłabienie peso w obliczu wyższych globalnych cen ropy naftowej mają nadal obciążać prywatną konsumpcję i inwestycje biznesowe, hamując tempo ogólnego wzrostu gospodarczego w najbliższym czasie" – powiedział UA&P.
Inflacja zasadnicza przyspieszyła do 6,8% w maju, obniżając się z 7,2% w kwietniu, ale nadal powyżej pasma tolerancji Bangko Sentral ng Pilipinas (BSP) wynoszącego 2%–4%.
BSP we wtorek poinformował, że inflacja w czerwcu prawdopodobnie ustabilizowała się w przedziale 6%–7%. Gdyby tak się stało, inflacja pozostałaby powyżej celu rządowego przez czwarty miesiąc z rzędu.
„Inflacja prawdopodobnie pozostanie powyżej celu przez resztę roku, utrzymując BSP na ścieżce zacieśniania, gdzie spodziewamy się dodatkowych 50 punktów bazowych (pb) podwyżek stóp procentowych" – powiedział UA&P.
Aby opanować inflację, bank centralny podniósł już w tym roku stopę polityki pieniężnej dwukrotnie, doprowadzając ją do 4,75% w czerwcu. Dalsze zacieśnienie o 50 pb doprowadziłoby stopę referencyjną do 5,25% do końca roku.
„Ryzyko podwyżki poza cyklem zmniejszyło się wraz z łagodniejszym odczytem inflacji, jednak BSP pozostał jastrzębi na swojej ostatniej konferencji dotyczącej polityki pieniężnej" – stwierdzono.
„Dostrzegamy podstawową presję cenową w sektorach trzeciorzędowych, gdzie przenoszenie inflacji ma tendencję do opóźnienia, a także nadchodzący sezon Super El Niño grożący wzrostem cen żywności" – dodano.
Tymczasem UA&P poinformował, że aktywność produkcyjna i produkcja przemysłowa nadal się poprawiają, przy stabilnym rynku pracy.
„Słabszy wzrost eksportu i umiarkowany import dóbr kapitałowych sugerują, że popyt zewnętrzny i inwestycje pozostają ostrożne" – dodano.
Jednak UA&P poinformował, że trwające zakłócenia spowodowane konfliktem na Bliskim Wschodzie ujawniły utrzymującą się słabość rynku pracy. Choć stopa bezrobocia obniżyła się do 4,7% w kwietniu z 5% w marcu, spadek był w dużej mierze spowodowany mniejszą siłą roboczą, a nie silniejszym zatrudnieniem.
„Patrząc w przyszłość, stabilna konsumpcja gospodarstw domowych, odnowiona realizacja infrastruktury i niższe ceny ropy powinny wspierać tworzenie miejsc pracy, szczególnie w usługach i budownictwie" – stwierdzono.
„Jednak globalna niepewność gospodarcza i słabszy wzrost krajowy mogą hamować tempo zatrudnienia, co sugeruje, że warunki na rynku pracy prawdopodobnie pozostaną stabilne, a nie przyspieszą znacząco w najbliższym czasie" – dodano.
Ponadto wzrost przekazów pieniężnych wyhamował w kwietniu z powodu niekorzystnych czynników związanych z konfliktem na Bliskim Wschodzie i wcześniejszym ładowaniem w pierwszym kwartale, podał UA&P.
Gotówkowe przekazy pieniężne od filipińskich pracowników za granicą wzrosły o 2% rok do roku do 11-miesięcznego minimum wynoszącego 2,718 mld USD w kwietniu. Był to najsłabszy roczny wzrost od prawie czterech lat, czyli od ekspansji o 1,8% odnotowanej w maju 2022 roku.
„Niedawny postęp w procesie pokojowym na Bliskim Wschodzie mógłby doprowadzić do ustabilizowania rozmieszczenia filipińskich pracowników za granicą, co może wspierać przepływy przekazów pieniężnych w przyszłości, choć inflacja w krajach wysyłających mogłaby ograniczyć wszelkie nadmierne zyski" – dodano.
Na froncie walutowym UA&P poinformował, że peso prawdopodobnie pozostanie w przedziale P61 za dolara w najbliższym czasie.
„Oczekuje się, że lepka inflacja krajowa, nadal szeroki deficyt handlowy i bardziej jastrzębia Rezerwa Federalna będą podtrzymywać popyt na dolara i utrzymywać różnice stóp procentowych na korzyść aktywów amerykańskich" – stwierdzono.
„Niemniej jednak dalsze osłabienie peso mogłoby zostać złagodzone, jeśli globalne ceny ropy będą nadal mięknąć, zmniejszając presję na rachunek importowy kraju i oczekiwania inflacyjne" – dodano.
W środę peso zamknęło się na poziomie P61,621 wobec dolara, osłabiając się o 26,1 centavo w stosunku do zamknięcia na poziomie P61,36 we wtorek. — Justine Irish D. Tabile


