W tym tygodniu zapadł wyrok w sprawie oszustwa Guo Wenguiego – i był surowy: 30 lat więzienia, orzeczone przez federalny sąd na Manhattanie. Associated Press poinformowało, że chiński biznesmen przebywający na emigracji zebrał ponad 1 miliard dolarów w latach 2018–2023 za pośrednictwem kilku powiązanych przedsięwzięć, w tym giełdy kryptowalut obiecującej monety zabezpieczone złotem.
Prokuratorzy stwierdzili, że pieniądze te w większości finansowały osobisty styl życia, a nie żadną realną działalność biznesową.
Guo Wengui, znany również jako Miles Guo, zbudował rzeszę zwolenników jako głośny krytyk Komunistycznej Partii Chin. Wykorzystał tę platformę do zbierania funduszy za pośrednictwem GTV Media Group, Himalaya Farm Alliance i Himalaya Exchange w latach 2018–2023.
Prokuratorzy wykazali, że środki trafiły na jacht, samochody sportowe i luksusowe nieruchomości, zamiast na legalne inwestycje obiecane zwolennikom. Sąd skazał go w lipcu 2024 roku, a wyrok w sprawie kryptowalutowego oszustwa Guo Wenguiego ogłoszony w tym tygodniu zobowiązuje go również do przepadku niemal 900 milionów dolarów.
Himalaya Exchange wystartowała około 2021 roku, promując dwa tokeny: Himalaya Coin (HCN) i Himalaya Dollar (HDO). Platforma zapewniała zwolenników, że ich środki są zabezpieczone złotem, a projekt przedstawiała jako narzędzie walki z Komunistyczną Partią Chin, zbierając w oparciu o ten przekaz blisko 262 miliony dolarów.
Za fasadą marketingową giełda działała jako zamknięty system z minimalną rzeczywistą obecnością on-chain, a ruchy cenowe wyglądały na sztucznie pompowane, a nie napędzane rynkiem.
Były dyrektor generalny Jesse Brown zeznał, że firma nie miała realnej struktury zarządzania ani pracowników, a H-Coin nigdy nie posiadał prawdziwej funkcjonalności kryptowalutowej.
Departament Sprawiedliwości zajął setki milionów dolarów w aktywach powiązanych z platformą – kluczowy dowód w sprawie wyroku za kryptowalutowe oszustwo Guo Wenguiego ogłoszonego w tym tygodniu.
Kilka krajów wydało ostrzeżenia regulacyjne dotyczące Himalaya Exchange przed skazaniem Guo, a środki klientów powiązane z platformą zostały zamrożone lub zajęte. Dziś giełda nadal posiada stronę internetową i obecność w mediach społecznościowych, jednak jest powszechnie uznawana za nieaktywną, a poszkodowani użytkownicy dochodzą teraz swoich roszczeń na drodze prawnej.
Ta sprawa wpisuje się w schemat, który kryptowalutowy świat już widział.
Sam Bankman-Fried, były dyrektor generalny FTX, został skazany w 2023 roku za oszustwo i pranie pieniędzy w związku z nadużyciem miliardów dolarów środków klientów i w 2024 roku otrzymał wyrok 25 lat więzienia za jeden z największych upadków giełd w historii.
Alex Mashinsky, założyciel Celsius, przyznał się do winy w 2025 roku w związku z zarzutami oszustwa i manipulacji rynkowej po wprowadzeniu inwestorów w błąd na wielomiliardowej platformie pożyczkowej, która złożyła wniosek o upadłość w 2022 roku.
Anatoly Legkodymov, rosyjski założyciel Bitzlato, został aresztowany w Miami w 2023 roku za przetwarzanie ponad 700 milionów dolarów nielegalnych środków przez giełdę ze słabymi mechanizmami przeciwdziałania praniu pieniędzy.
Każda z tych spraw łączy wspólny wątek z wyrokiem za oszustwo kryptowalutowe: śmiałe obietnice innowacji skrywające słabe lub nieistniejące operacje, a środki klientów traktowane jak własność założyciela.
Wyrok za kryptowalutowe oszustwo Guo Wenguiego wpisuje się w rosnącą kontrolę nad schematami kryptowalutowymi napędzanymi przez celebrytów, które wykorzystują apel polityczny lub ideologiczny do przyciągania inwestorów detalicznych.
Departament Sprawiedliwości i SEC postawiły zarzuty dotyczące niezarejestrowanych ofert papierów wartościowych i oszustwa elektronicznego, mimo elementów offshore w sprawie, wspierając je zajęciem aktywów.
Takie sprawy skłaniają regulatorów na całym świecie do zaostrzenia zasad KYC (poznaj swojego klienta) i AML (przeciwdziałanie praniu pieniędzy), a także do ściślejszej kontroli stablecoinów, giełd i promocji tokenów przez influencerów.
Ramy takie jak MiCA w Europie i jaśniejsze wytyczne w USA mają na celu wypełnienie niektórych z tych luk, choć egzekwowanie przepisów wciąż nie nadąża za tempem pojawiania się nowych schematów.
Dla każdego, kto inwestuje środki w token lub platformę, lekcja płynąca z tego oszustwa pozostaje prosta: sprawdź, kto zarządza projektem, czy istnieją niezależne audyty i czy technologia rzeczywiście robi to, co obiecuje marketing.
Zamknięte ekosystemy bez zewnętrznej weryfikacji niosą największe ryzyko stania się kolejnym głośnym przypadkiem.
Zastrzeżenie: Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady finansowej ani inwestycyjnej. Rynki kryptowalut wiążą się ze znacznym ryzykiem. Zawsze przeprowadzaj własne badania przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych.

