Rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt zaznaczyła swój powrót z urlopu macierzyńskiego w poniedziałek, natychmiast atakując kandydatów Demokratów jako „komunistów" w programie Fox & Friends.
Leavitt urodziła córkę, Vivianę „Vivi" Riccio, osiem tygodni temu i odeszła od podium sali briefingowej pod koniec kwietnia. Jej pierwszy powrót na antenę telewizyjną nastąpił w poniedziałkowy poranek w Fox & Friends.

„Jak się czujesz z powrotem na America 250?" – zapytał współprowadzący Lawrence Jones.
„Cóż, zostanie matką zmienia twoje spojrzenie na wszystko" – powiedziała Leavitt. „I zdajesz sobie sprawę, jakim błogosławieństwem jest życie w tym kraju, wychowywanie dzieci w narodzie, gdzie mogą być kim tylko chcą" – kontynuowała. „I nie mogę się doczekać wychowywania ich w tym wspaniałym kraju."
„Wróciłam więc do pracy i macierzyństwo jest w pełnym rozkwicie" – dodała.
Przechodząc do tematu Iranu, współprowadzący Brian Kilmeade zauważył, że amerykańskie siły zbrojne niedawno wymieniły ogień z napastnikami wspieranymi przez Iran. Celem ataków były bazy USA w Bahrajnie i Kuwejcie, a także statki handlowe w regionie.
„O ile nas dotyczy, dotrzymujemy swojej strony zawieszenia broni" – nalegała Leavitt. „Przemoc spotka się z przemocą."
Następnie współprowadząca Ainsley Earhardt poruszyła temat wzrostu popularności demokratycznych socjalistów — w tym burmistrza Nowego Jorku Zohrana Mamdaniego (D-NY) i zwyciężczyni demokratycznych prawyborów na burmistrza Waszyngtonu Janeese Lewis George (D-DC) — i zapytała, dlaczego prezydent Donald Trump zgodziłby się spotkać z nimi.
„Cóż, prezydent zawsze chętnie siada i spotyka się z każdym" – odpowiedziała Leavitt. „Jednak wiem, że prezydent i wielu Amerykanów jest niezwykle zaniepokojonych tym, jak daleko w lewo zmierza partia Demokratów [sic]."
„Widzicie tych kandydatów — to nie jest partia Demokratów [sic] waszego dziadka" – oskarżyła. „To są komuniści! Prezydent ma rację, nazywając ich tak."
„Chcą znieść prywatne więzienia. Chcą znieść policję. Chcą znieść prywatną własność" – kontynuowała Leavitt. „To są radykalne marksistowskie idee, które nigdy nie sprawdziły się w historii świata."
„I myślę, że zbliża się wybór między komunizmem a zdrowym rozsądkiem" – kontynuowała rzeczniczka prasowa. „I widzicie wybieranych urzędników Demokratów tutaj na Capitol Hill — Hakeem Jeffries, Chuck Schumer — którzy boją się wstać i sprzeciwić tym radykalnym komunistom przejmującym ich partię" – powiedziała Leavitt. „To dość przerażające."
Wskaźnik aprobaty Trumpa jest o 16 punktów poniżej zera, według agregatu sondażowego RealClearPolitics, a publiczne postrzeganie jego zarządzania gospodarką spada jeszcze niżej, jak poinformował Washington Examiner.


