Kibice Korei Południowej reagują po tym, jak ich drużyna przegrała mecz Grupy A z Południową Afryką na Placu Gwanghwamun w Seulu. (Zdjęcie AFP)
SEUL: Żałosne odpadnięcie Korei Południowej z Mistrzostw Świata w pierwszej rundzie wywołało furię w kraju, a wezwania do całkowitej reorganizacji na szczycie nie ucichły po rezygnacji trenera Hong Myung-bo.
Korea Południowa, półfinalista Mistrzostw Świata jako współgospodarz w 2002 roku, boleśnie odpadła z turnieju po tym, jak nie zdołała awansować do fazy pucharowej jako jedna z ośmiu najlepszych drużyn z trzecich miejsc.
Mieli ostatnią 32 w zasięgu ręki, by niespodziewanie przegrać 0:1 z niżej notowaną Południową Afryką.
Przedwczesne odpadnięcie skłoniło trenera Honga do rezygnacji w niedzielę i rzuciło cień wątpliwości na reprezentacyjną przyszłość kapitana Son Heung-mina.
Drużyna otrzymała również naganę od prezydenta kraju Lee Jae Myunga, który wskazał palcem na „niekompetentnych ludzi" i przeprosił naród.
Komentarze prezydenta odzwierciedlają gniew społeczny, który osiągnął punkt wrzenia po latach narastającego niezadowolenia z działaczy piłkarskich Korei Południowej.
Były kapitan Park Ji-sung powiedział: „Mogliśmy spodziewać się tego wyniku lata temu."
„Musimy spojrzeć wstecz i zapytać siebie, dlaczego doszło do tego punktu" – powiedział były gracz Manchesteru United po potwierdzeniu eliminacji drużyny.
„Nawet po spędzeniu dekady na nauce, jak przygotować się do Mistrzostw Świata i rozwijać koreańską piłkę nożną, znowu zapomnieliśmy tych lekcji."
Oczekiwano, że Korea Południowa wyjdzie z Grupy A, w skład której wchodziły współgospodarze Meksyk, a także Południowa Afryka i Czechy.
Zaczęli od zwycięstwa 2:1 nad Czechami, ale przegrali 0:1 z Meksykiem, po czym zawiedli w meczu z Południową Afryką.
Oczekiwano, że drużyna powróci do domu we wtorek rano, ale lokalne media poinformowały, że Koreańska Federacja Piłkarska (KFA) nie planuje organizacji żadnego wydarzenia powitalnego.
W 2014 roku rozgniewani kibice obrzucili drużynę koreańskimi słodyczami, gdy wróciła z Mistrzostw Świata w Brazylii, gdzie odpadła w fazie grupowej podczas pierwszej kadencji Honga jako trenera.
'Sygnał do zmiany'
Hong stał się piorunochronem dla krytyki od czasu powrotu do pracy w lipcu 2024 roku, pięć miesięcy po zwolnieniu jego poprzednika, niemieckiego zdobywcy Mistrzostw Świata Jürgena Klinsmanna.
KFA znalazła się pod ostrzałem krytyki za proces, który doprowadził do ponownego mianowania Honga, z pytaniami o jego przejrzystość i rzetelność.
Hong, który był regularnie wygwizdywany przez kibiców, nie zrobił sobie żadnej przysługi na Mistrzostwach Świata, wystawiając rezerwową gwiazdę Son na mecz z Południową Afryką, w którym Korea Południowa potrzebowała tylko punktu, aby awansować.
Hong przyznał później, że miał trudności ze zrozumieniem, co poszło nie tak, gdy naród nerwowo czekał na wyniki innych meczów decydujących o ich losie.
Lee Chun-soo, członek drużyny z Mistrzostw Świata 2002, powiedział, że „czuł się żałośnie i sfrustrowany, kibicując Uzbekistanowi" w meczu z Demokratyczną Republiką Konga, w nadziei, że wynik ten przepuści Koreę Południową dalej.
„To jest sygnał do zmiany" – powiedział Lee na swoim kanale YouTube.
„Wszyscy powinni być gotowi do ustąpienia."
Kibice Korei Południowej skierowali znaczną część swojego gniewu na prezesa KFA Chung Mong-gyu.
Chung powiedział przed Mistrzostwami Świata, że zrezygnuje po turnieju, zrzucając winę na swój „brak cnoty" po fali zaciekłej krytyki jego 13-letniej kadencji.
65-latek, który sprawuje czwartą kadencję jako prezes KFA, znalazł się pod ostrzałem krytyki za próbę ułaskawienia byłych graczy dożywotnio zdyskwalifikowanych za ustawianie meczów.
Chung i Hong mogą nie być jedynymi, którzy odejdą, a kapitan Son jeszcze nie skomentował swojej przyszłości.
Kapitan, który w przyszłym miesiącu kończy 34 lata, wcześniej sugerował przejście na piłkarską emeryturę reprezentacyjną.
Były kapitan Park powiedział, że Korea Południowa musi uczyć się z przeszłości.
„To niefortunne, że tego rodzaju cykl wciąż się powtarza" – powiedział.
„Musimy marzyć o lepszej przyszłości i ją kształtować, a także posuwać się naprzód krok po kroku, aby nie powtarzać tych błędów."

