IPOH, 25 czerwca — Sąd Najwyższy przyznał policji dodatkowe sześć miesięcy na odnalezienie Muhammada Riduana Abdullaha, byłego męża M. Indiry Gandhi.
Sędzia Datuk Norsharidah Awang wyznaczyła 27 listopada jako termin następnej sesji nadzoru sądowego w celu przeglądu postępów w realizacji nakazu aresztowania Riduana.
Uznając duże obciążenie pracą i wyzwania stojące przed służbami, Norsharidah ostrzegła, że wszelkie nowe tropy dotyczące miejsca pobytu Riduana muszą być pilnie realizowane.
Uwagi sędzi nastąpiły po złożeniu pisma przez prawniczkę Indiry, Harsimran Kaur, która zwróciła uwagę na rażące opóźnienie w działaniach policji. Według Harsimran, policja otrzymała kluczowe informacje z Pracowniczego Funduszu Emerytalnego (EPF) w dniu 24 kwietnia 2026 roku, dotyczące pracodawców Muhammada Riduana i jego obecnej żony, których siedziba prawdopodobnie znajduje się w Kelantan.
Mimo tego tropu, policja podjęła działania dopiero 15 czerwca — prawie dwa miesiące później. Po przybyciu pod adres powiązany z pracodawcą żony, funkcjonariusze zastali lokal zamknięty i pusty.
„Nie kwestionuję wysiłków policji, ale nie rozumiem tego opóźnienia. Dlaczego działania nie zostały podjęte natychmiast?" — zapytała Harsimran. Dodała również, że choć EPF podał adresy pracodawców, nie sprecyzował, kiedy dokonano odpowiednich wypłat.
Norsharidah następnie przypomniała oficerowi śledczemu, zastępcy superintendenta Yap Siew Cheng z Wydziału Śledczego jednostki policji Perak, oraz radcy federalnemu Safiyyah Omar, że czas ma kluczowe znaczenie.
„Gdy tylko otrzymacie informację, działania muszą być podjęte szybko. Czasami, jeśli czekasz zbyt długo, osoby może już tam nie być" — powiedziała sędzia. „W tym przypadku dwa miesiące później poinformowano was, że osoba zniknęła i nie ma jej już pod tym adresem. Musicie być bardziej proaktywni."
Choć sędzia podkreśliła, że nie musi „uczyć policji, jak dokonywać aresztowań", stwierdziła, że poszukiwanie Riduana jest kwestią strategiczną, wymagającą bardziej zdecydowanego podejścia.

