To napięcie — między tym, czym Yango jest znane, a tym, czym stara się stać — stanowiło podtekst wszystkiego, o czym Adebayo rozmawiał w Kigali.To napięcie — między tym, czym Yango jest znane, a tym, czym stara się stać — stanowiło podtekst wszystkiego, o czym Adebayo rozmawiał w Kigali.

Ride-hailing był tylko punktem wejścia. Yango miało większe plany.

2026/06/23 21:12
12 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem crypto.news@mexc.com

W bocznej sali Africa CEO Forum w Kigali, stolicy Rwandy, 15 maja Adeniyi Adebayo, dyrektor ds. biznesu w Yango Group, podzielił się krótką historią ekspansji firmy z gronem menedżerów i inwestorów. 

„Nazwa Yango została wymyślona w Ghanie i pochodzi od lokalnego słowa oznaczającego 'chodźmy'" – powiedział. „Kiedy pojawiliśmy się w 2018 roku, żeby uruchomić ten biznes, pierwszą rzeczą, którą zrozumieliśmy, było to, że musimy być lokalną marką. Dziś ta historia rozrosła się na 35 rynków. Zaczynałem z grupą sześciu innych osób budujących ten biznes. Stworzyliśmy wiele produktów; ogólnie mamy ponad 70 różnych linii produktowych."

Yango Group to firma technologiczna z siedzibą w Dubaju, która prowadzi platformę przewozową Yango – jedną z najszybciej rozwijających się usług mobilności w Afryce, działającą na rynkach takich jak Côte d'Ivoire, Senegal, Kamerun, Zambia i Demokratyczna Republika Konga. Firma twierdzi, że zrealizowała 340 milionów przejazdów w całej Afryce i posiada ponad 500 000 kierowców na swojej platformie na kontynencie.

Prowadzi również usługi dostawcze, rozrywkowe i e-commerce, a także wchodzi w obszary mapowania, routingu logistycznego i infrastruktury chmurowej. 

Jednak łatka platformy przewozowej przylgnęła do firmy, mimo że sama deklaruje, że dawno wyszła poza ten zakres. To napięcie – między tym, czym Yango jest znane, a tym, czym stara się stać – stanowiło podtekst wszystkiego, o czym Adebayo rozmawiał w Kigali. 

18 maja, trzy dni po tych rozmowach, Yango Group oficjalnie ogłosiło uruchomienie Yango Tech w Afryce: ramienia technologicznego B2B (business-to-business) i B2G (business-to-government), które oferuje consulting w zakresie AI, infrastrukturę inteligentnych miast, cyfryzację ochrony zdrowia oraz platformy usług finansowych dla firm i rządów na całym kontynencie. 

Teza o miastach

Aby zrozumieć Yango Tech, trzeba najpierw zrozumieć, jak Yango Group myśli o rynkach. Ramy działania firmy nie są zbudowane wokół krajów, lecz miast.

„Głęboko wierzę – i jest to dla mnie bardzo osobiste – że miasta są motorami wzrostu na kontynencie" – powiedział mi Adebayo, który jest także dyrektorem generalnym Yango Group na Afrykę, podczas obszernego wywiadu na marginesie forum. 

Jego argument ma charakter statystyczny. Côte d'Ivoire liczy około 34 milionów mieszkańców, ale aktywność gospodarcza jest przytłaczająco skoncentrowana w Abidżanie – stolicy z 6,3 milionami ludzi. Żadne inne miasto w kraju nie ma więcej niż miliona mieszkańców. Abidżan pozostaje dominującym centrum gospodarczym Côte d'Ivoire, a port tego miasta odpowiada za około 60% krajowego produktu krajowego brutto (PKB), według Banku Światowego.

„Jeśli Abidżan wytwarza, powiedzmy, połowę PKB, to oczywiście oznacza, że PKB per capita Abidżanu nie jest tym samym co PKB per capita Côte d'Ivoire" – powiedział Adebayo. „I to całkowicie odwraca to, co jest możliwe pod względem potrzeb i popytu ludzi."

Pojazd oznakowany logo Yango. Źródło zdjęcia: Yango.

Dla Yango wynika z tego, że mieszkańcy Abidżanu nie są konsumentami z ubogiego kraju. Pod względem zachowań konsumpcyjnych i oczekiwań dotyczących usług są bliżej – zdaniem Adebayo – mieszkańców Dubaju niż swoich rodaków z iworyjskich terenów wiejskich. 

„Są w tym samym kraju, ale to zupełnie inne przestrzenie" – powiedział.

To myślenie kształtuje tezę inwestycyjną Yango. Według Adebayo strategia wejścia firmy na każdy rynek zaczyna się od zidentyfikowania najgęstszego węzła aktywności komercyjnej, budowania tam rentowności, a następnie wykorzystania tej bazy do dotowania ekspansji do miast drugiego i trzeciego rzędu. 

„Jeśli nie zbudujesz biznesu, który stanie się rentowny w Lusace, nie będziesz w stanie zbudować trwałego biznesu dla Copperbelt" – powiedział, używając Zambii jako ilustracji. 

„Dlatego dla nas idea polega na tym, że twój rynek przyczółkowy zawsze musi zaczynać się od miejsca, w którym mogę szybko zbudować gęstość i stworzyć bardzo rentowną pulę, a ta rentowna pula staje się tym, co dotuje resztę kraju."

Przyznał, że model ten nie jest pozbawiony napięć. Inwestycje z priorytetem dla obszarów miejskich ryzykują pozostawienie ludności wiejskiej w tyle, przynajmniej w krótkim terminie. Jednak kontrargument Adebayo jest taki, że alternatywa – rozproszenie kapitału na cały kraj od samego początku – zazwyczaj prowadzi do nierentownego biznesu, który ostatecznie nie służy nikomu.

Arbitraż percepcji

W 2018 roku większość globalnych firm technologicznych wchodzących do Afryki podążała znajomą trasą: Nigeria, Kenia, RPA i Egipt. Cztery rynki dominowały w uwadze inwestorów i były największymi cyfrowymi gospodarkami kontynentu. Uber był już obecny w kilku z nich, podczas gdy Bolt agresywnie się rozwijał. Yango obrało inną drogę. Uruchomiło się w Côte d'Ivoire.

„Nigeria była pierwszym rynkiem, który odwiedziliśmy" – powiedział Adebayo. „Każdy, kto przychodził wtedy na kontynent, szedł do Nigerii, Kenii, RPA, Egiptu, ale byliśmy też w Nigerii. Uznaliśmy jednak, że propozycja wartości, którą mieliśmy, i szansa w Côte d'Ivoire była o wiele bardziej obiecująca i kusicielska niż Nigeria, ale nie mógłbyś podjąć takiej decyzji, siedząc przy biurku w Dubaju."

Wyrażenie, którego używa do opisania tego, to „arbitraż percepcji". Chodzi o to, że powszechna wiedza o rynkach afrykańskich – które kraje są obiecujące, które zbyt ryzykowne, które zbyt małe – jest opóźniona w stosunku do rzeczywistości o lata. 

„Zawsze mówię, że nasza gra to gra w arbitraż percepcji" – powiedział. „Problem z tym arbitrażem percepcji polega na tym, że jeśli powiem ci, że stołówka jest zamknięta, zazwyczaj nie pójdziesz tego sprawdzać. Po prostu przyjmujesz to jako fakt. Stołówka jest zamknięta. Powiedziałem ci, i to samo dzieje się na wszystkich rynkach afrykańskich. Ludzie mają pewne historie, które były powtarzane."

Przykładem, który przytoczył, była Etiopia. Yango weszło tam w 2023 roku, przed obecną falą instytucjonalnego zainteresowania tym krajem. Od tego czasu rząd przyspieszył działania na rzecz liberalizacji gospodarki, których kulminacją było uruchomienie Etiopskiej Giełdy Papierów Wartościowych, która przyciągnęła 48 lokalnych i zagranicznych inwestorów instytucjonalnych i zebrała ponad dwukrotność celu w 2024 roku.

„Jesteśmy w Etiopii od prawie trzech lat; wszyscy otwierają się teraz na Etiopię" – powiedział. Ten sam schemat zadziałał w Wenezueli, gdzie według Adebayo Yango uruchomiło działalność, zanim amerykańskie firmy zaczęły zwracać na to uwagę. 

Spójnym wątkiem jest obecność na miejscu. „Jeśli jesteś operatorem budującym Afrykę, jedź na grunt" – powiedział. „Rzeczy nie zawsze są takie, jak mówią."

Zwrócił też celną uwagę na strukturalne ślepe punkty anglojęzycznych założycieli i operatorów. „Jeśli jesteś anglojęzycznym założycielem, anglojęzycznym operatorem, jesteś zablokowany na prawie wszystko, co dzieje się w frankofońskiej Afryce" – powiedział. 

Dane potwierdzają tę strukturalną krytykę. Według raportu Partech Africa Tech Venture Capital z 2024 roku frankofońskie kraje afrykańskie otrzymały tylko 10% technologicznego finansowania venture na kontynencie w 2024 roku, w porównaniu z 15% w 2023, i pozostają znacznie niedoreprezentowane w stosunku do swojej populacji i wagi gospodarczej. „Wielka Czwórka" rynków – Nigeria, Kenia, Egipt i RPA – odpowiadała za 67% całkowitego finansowania w tym roku. 

Nawigacja w labiryncie regulacyjnym

Działalność na ponad 35 rynkach oznacza działanie w ponad 35 odrębnych środowiskach regulacyjnych, z różnymi zasadami dotyczącymi pracy, opodatkowania, danych, mobilności i usług finansowych. Odpowiedzią Yango na fragmentację jest – według Adebayo – nie lobbying, lecz współtworzenie.

Historia podatkowa z Côte d'Ivoire jest tą, którą opowiada najchętniej. W grudniu 2021 roku rząd Wybrzeża Kości Słoniowej przyjął Dekret nr 2021-860, wprowadzając platformy przewozowe do formalnych ram regulacyjnych. Posunięcie to nastąpiło po narastającej presji ze strony tradycyjnych taksówkarzy, którzy twierdzili, że kierowcy platform działają na mniej rygorystycznych zasadach niż licencjonowane usługi taksówkowe.

Według Adebayo, pierwotne propozycje całkowicie zepchnęłyby kierowców platform z powrotem do szarej strefy. Powiedział, że Yango zorganizowało warsztaty z rządem i zaprosiło konsultantów z PwC i EY do wspólnego zaprojektowania alternatywy. Wynikiem – jak to opisuje – był reżim samozatrudnienia, w którym kierowcy płacą około 3%–4% swoich dochodów, a Yango działa jako agent poboru podatków w imieniu państwa. 

„Kiedy kierowcy zaczną rozumieć, że na końcu kija jest marchewka, o wiele łatwiej jest ich przekonać, że płacą 1%, 2%, 3% lub 4%, bo wiedzą, że płacą te podatki, ponieważ coś z tego mają" – powiedział Adebayo. 

Ramy z Côte d'Ivoire stały się od tamtej pory punktem odniesienia, który Yango zabiera na inne rynki. „Ponieważ zrobiliśmy to w Côte d'Ivoire, teraz Senegal to widzi. 'O rany, jak to zrobiliście w Côte d'Ivoire?' Wtedy wyjaśniamy" – powiedział. 

Myślenie jest takie, że wiedza regulacyjna narasta ponad granicami w sposób, którego surowy kapitał nie jest w stanie osiągnąć. Każdy nowy rynek, na który wchodzi Yango, dziedziczy podstawy polityczne wypracowane na poprzednim, skracając to, co Adebayo nazywa „czasem wejścia na rynek w zakresie regulacji".

Powiedział, że z zadowoleniem przyjąłby reżim wzajemnego uznawania regulacji w krajach afrykańskich, gdzie zgodność wykazana na jednym rynku mogłaby służyć jako tymczasowa licencja na innym. 

„Jeśli uważam, że regulacje w danym aspekcie są bardzo silne w jednym kraju… wzajemne uznawanie oznacza, że dajesz takim podmiotom możliwość działania w trybie sandbox, jednocześnie pozwalając im na świadczenie usług w odpowiednim czasie." 

Przyznał, że taki luksus jeszcze nie istnieje.

Adeniyi Adebayo, dyrektor generalny Yango Group na Afrykę, na Africa CEO Forum. Źródło zdjęcia: Yango.

Yango Tech: Otwieranie stosu

Formalne uruchomienie Yango Tech jest komercyjnym wyrazem wszystkiego, co firma zbudowała na potrzeby własnej działalności. Przez osiem lat i przy ponad 150 milionach dolarów zainwestowanych na kontynencie Yango zbudowało własną technologię mapowania i routingu, infrastrukturę danych, systemy płatności i narzędzia do śledzenia transportu publicznego – nie dlatego, że chciało działać w tych obszarach, ale dlatego, że wymagały tego rynki, na których operuje.

„Yango Tech to zasadniczo wszystkie nasze rozwiązania B2B i B2G zebrane w jedno" – wyjaśnił Adebayo. „Budujemy technologię od dawna; tworzyliśmy też rozwiązania w miejscach, gdzie nic nie istniało. Kiedy rozmawiamy z decydentami i mówimy im o tym reżimie samozatrudnienia, a oni pytają: 'Dobra, ale jak to zebrać? Jak to przetworzyć?' Odpowiadamy: 'Możemy zbudować wam platformę, która pozwoli wszystkim kierowcom łatwo płacić.'" 

Ta logika – rozwiąż własny problem, a następnie przekształć rozwiązanie w produkt – jest tym, jak narodziło się Yango Tech.

Portfolio B2G obejmuje dokumentację medyczną, platformy podatkowe i finansowe oraz narzędzia do formalizacji pracowników sektora nieformalnego. Portfolio B2B obejmuje technologię routingu i logistyki, którą Yango opracowało na potrzeby własnych operacji przewozowych i dostawczych, teraz udostępnioną firmom FMCG (szybko rotujące dobra konsumpcyjne), operatorom logistycznym i władzom portowym. Firma podaje również, że prowadzi centrum danych w Serbii, co daje jej pojemność obliczeniową w chmurze na potrzeby klientów korporacyjnych.

Yango poinformowało w oświadczeniu przekazanym TechCabal, że rozpoczęło już wdrożenia w Mozambiku i RPA, z projektami obejmującymi mobilność, ochronę zdrowia i handel elektroniczny. 

Czas nie jest przypadkowy. McKinsey oszacował, że generatywna AI może odblokować od 61 do 103 miliardów dolarów rocznej wartości ekonomicznej w Afryce. GSMA ocenił wkład sektora mobilnego w gospodarkę Afryki na 220 miliardów dolarów w 2024 roku, z prognozami sięgającymi 270 miliardów dolarów do 2030 roku w miarę rozwoju usług cyfrowych i technologii dla przedsiębiorstw. 

Yango Tech nie jest jedyną firmą, która zauważyła te liczby, ale może być jedną z niewielu posiadających istniejące relacje infrastrukturalne, by szybko na nich działać.

Aplikacja transportu publicznego jasno ilustruje tę narastającą logikę. „Jeśli stoję dziś na przystanku w Abidżanie, nie wiem, jaki autobus przyjedzie. Kiedy przyjedzie? Czy będzie w nim miejsce? Ale jeśli pomyślisz o moim podstawowym biznesie jako biznesie przewozowym, wiem, gdzie są wszystkie samochody w miastach, prawda? I jest to bardzo proste przełożenie – wiedzieć, gdzie są autobusy w miastach" – powiedział Adebayo. 

Szansa drugiego rzędu

Jednym z mniej oczywistych spostrzeżeń Adebayo było to dotyczące miast drugiego rzędu w Afryce i tego, dlaczego mogą one stanowić najbardziej niedocenianą szansę na kontynencie w tej chwili. W większości krajów afrykańskich, z godnymi uwagi wyjątkami Nigerii i RPA, populacja miejska jest skoncentrowana w jednym dominującym mieście. 

Ghana ma Akrę i, w znacznej odległości, Kumasi. Côte d'Ivoire ma Abidżan, a następnie długi ogon miast poniżej miliona mieszkańców. Stolica Namibii, Windhoek, liczy prawie 500 000 mieszkańców, podczas gdy większość innych osiedli ma dziesiątki tysięcy.

Yango zaobserwowało, że wiele z tych miast drugorzędnych przechodzi to, co Adebayo opisuje jako „renesans", napędzany boomami surowcowymi, rozprzestrzenianiem się łączności mobilnej i celowymi inwestycjami infrastrukturalnymi.

Firma twierdzi, że monitoruje te zmiany nie poprzez dane ze spisu ludności, które są opóźnione, lecz przez wskaźniki zastępcze: wolumeny handlu przez WhatsApp, aktywność na Facebook Marketplace i wykorzystanie mobilnych danych. 

„Jeśli masz miasto drugiego rzędu, które naprawdę, naprawdę przyspiesza, zaczynasz widzieć o wiele więcej handlu przez WhatsApp i o wiele więcej handlu na Facebook Marketplace, i to daje ci wskazówki: dobra, coś się dzieje" – powiedział.

Bouaké, drugie co do wielkości miasto Côte d'Ivoire, jest dowodem słuszności tej koncepcji. Yango uruchomiło działalność tam w 2022 roku, niedługo po Abidżanie, przez trzy lata prawie nic nie widziało, a następnie obserwowało, jak staje się jednym z najlepiej działających miast firmy. Lekcja, według Adebayo, to cierpliwość, ale też metoda. 

„Przez ostatnie trzy lata to jedno z naszych najlepiej działających miast, bo znowu, jest po prostu…" – powiedział, urywając zdanie, w sposób, w jaki robią to operatorzy, gdy dane mówią więcej niż słowa.

Zespół Yango w biurze w Ghanie. Źródło zdjęcia: Yango.

O technologicznym momencie Afryki

Adebayo jest ostrożnie optymistyczny co do tego, co technologia oznacza dla kontynentu, ale jego optymizm ma charakter strukturalny, a nie ewangeliczny. Zapytany o jego pogląd na to, dokąd zmierza afrykańska technologia, nie sięga po standardowe hasła o momencie przeskoku czy dywidendzie demograficznej czekającej na odblokowanie. Ujmuje to jako konwergencję.

„Jestem bardzo nastawiony byczo" – powiedział. „Mamy szczęście, bo mamy kontynent, który będzie konsumował, czy nam się to podoba, czy nie. Musi konsumować, i mamy szczęście, że w tym momencie ludzie odkrywają różne sposoby na rozproszenie inteligencji. Więc jeśli myślisz w erze AI, to, co jest teraz szeroko rozproszone, to już nie jest tak, że tam, gdzie jest ekspatriant z Europy, Chin czy USA. Każdy nosi dziś inteligencję w kieszeni."

To, czego brakuje – w jego interpretacji – to nie inteligencja, lecz ludzka energia działania, czyli ludzi gotowych budować, a nie czekać. 

„To, co musi być obfite, to teraz energia, i mam na myśli energię działania ludzi, którzy są głodni i chcą robić rzeczy, a my mamy jej pod dostatkiem. Mamy mnóstwo młodych ludzi, którzy są gotowi działać" – powiedział. 

Kolejna faza, jak ją opisuje, to ukierunkowanie tej energii poprzez narzędzia, które nie wymagają już specjalisty do obsługi, i budowanie infrastruktury – od platform przewozowych po narzędzia do cyfryzacji rządu – która umożliwia realizację na skalę.

To, czy Yango Tech zdoła zdobyć znaczący udział w tym momencie, pozostaje otwartym pytaniem. Rynek technologii B2B w Afryce jest zatłoczony, a firma będzie stawiać czoła konkurencji ze strony globalnych dostawców chmury, regionalnych graczy fintech i rosnącej grupy rodzimych firm tworzących oprogramowanie dla przedsiębiorstw. 

To, co Yango będzie oferować, to osiem lat relacji regulacyjnych, własne dane infrastrukturalne i wiarygodność wynikająca z tego, że zostało, gdy inni tylko odwiedzili i odeszli.

CHZ +28%! Will History Repeat?

CHZ +28%! Will History Repeat?CHZ +28%! Will History Repeat?

0-fee opening long & short. Be ready for any move!

Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.

World Cup Combo: Aim for 200x

World Cup Combo: Aim for 200xWorld Cup Combo: Aim for 200x

Combine up to 20 World Cup matches in one order