Szczególnie gdy pracujesz w organizacji od dłuższego czasu, znacznie łatwiej i wygodniej jest być w pracy sobą. Jednak była agentka Secret Service, Evy Poumpouras, twierdzi, że to szkodzi biznesowi.
„Nie przynoś do pracy swojego autentycznego ja. Nie chcę twojego autentycznego ja w pracy. Chcę twojego profesjonalnego ja. Chcę twojego pełnego szacunku ja" – powiedziała w podcaście Diary of a CEO w odcinku opublikowanym we wrześniu 2025 roku. „Chcę twojego empatycznego ja. Chcę twojego kompetentnego ja. Swoje autentyczne ja możesz zabrać na kolację z rodziną w Święto Dziękczynienia, jeśli chcesz."
Poumpouras, rodem z Queens w Nowym Jorku, była specjalnym agentem Secret Service, egzaminatorem wariograficznym i przesłuchującym, która służyła od 2000 do 2012 roku, chroniąc prezydentów USA: Billa Clintona, George'a W. Busha, Baracka Obamę i George'a H.W. Busha. Obecnie jest analitykiem ds. egzekwowania prawa i bezpieczeństwa narodowego, bestsellerową autorką książki Becoming Bulletproof oraz adiunktem na City University of New York.
„Czy wyobrażasz sobie, gdybym przyniosła swoje autentyczne nowojorskie ja na każde przesłuchanie, które prowadziłam?" – zapytała, wspominając przesłuchanie sprzed lat, podczas którego musiała przesłuchać 16-letniego chłopca, który rzekomo napadł na 3-letnią dziewczynkę.
„Co powiedziałoby moje autentyczne ja? »Co ty sobie myślisz? Jak mogłeś? To 3-latka.« Nie, przyniosłam swoje profesjonalne ja" – powiedziała.
Ważniejsze w tamtej chwili było uzyskanie przyznania się do winy, powiedziała, żeby móc dowiedzieć się, co się stało i żeby dziewczynka nie stała się ponownie ofiarą. „»Dobrze, powiedz mi, co się stało. Powiedz mi więcej«" – wspominała. „Bez osądzania. Kamienna twarz. Wiesz dlaczego? Bo to, co myślę – moje autentyczne ja – jest nieistotne."
Poumpouras twierdzi również, że przynoszenie do pracy swojego autentycznego ja skupia uwagę na jednej osobie zamiast na pracy zespołowej.
„Nie przychodź i nie udawaj. Nikt nie chce fałszywości. Ale [to] autentyczne ja stało się ja, ja, ja, ja, ja. Hej wszyscy, patrzcie na mnie" – powiedziała. „Byłam nieistotna. Kiedy przychodzisz do pracy, gdziekolwiek pracujesz, [zapytaj się] co wnosisz, żeby przynieść wartość całemu zespołowi, bo twoje autentyczne ja może oznaczać: »Przynoszę moje problemy, przynoszę moje opinie, przynoszę moje osądy«."
„Szczerze mówiąc, nikogo to nie obchodzi" – dodała.
W odcinku podcastu Science of Personality opublikowanym w 2025 roku Ryne Sherman, główny oficer ds. nauki w Hogan Assessment Systems, również stwierdził, że autentyczność w miejscu pracy ma swoje wady.
„Przyniesienie do pracy swojego autentycznego ja może wpędzić cię w kłopoty" – powiedział. Może powodować problemy z profesjonalizmem, konflikty interpersonalne i hamować rozwój kariery – dodał, podając przykład gniewnej reakcji w postaci krzyku, tupiania lub wysłania ostro sformułowanego e-maila. Chociaż takie zachowanie może w danej chwili wydawać się autentyczne, jest wyraźnie nieprofesjonalne.
„Kiedy powstrzymujemy się od robienia tych rzeczy, jesteśmy nieautentyczni" – powiedział Sherman. „Nie reagujemy w sposób zgodny z naszymi prawdziwymi uczuciami." Ale to dobrze, dodał.
Inne badania pokazują jednak, że autentyczność w miejscu pracy może mieć swoje zalety. Badania Cynthii S. Wang i innych współbadaczy ze Szkoły Zarządzania Kellogg na Uniwersytecie Northwestern, opublikowane w marcu, wykazały, że autentyczność w pracy może poprawić dobrostan, relacje ze współpracownikami i zaangażowanie organizacyjne.
Wang stwierdziła jednak, że może to być szczególnie trudne dla marginalizowanych i mniejszościowych grup w pracy.
„Mówimy o rzeczywistej autentyczności – zdolności do wyrażania siebie – co jest nieco inne od koncepcji inkluzywności" – powiedziała Wang. „Możesz na przykład włączyć kogoś do spotkania, ale ta osoba nadal może nie czuć się komfortowo z byciem autentyczną i zabieraniem głosu."
Poumpouras nadal twierdzi, że autentyczność w miejscu pracy hamuje wysoką wydajność.
„Pojawia się niedbałość. Każdy robi swoje" – powiedziała. „To nie jest zespół.
„Jeśli jesteś zorientowany na zespół, zostawiasz swoje autentyczne ja tutaj i przynosisz swoje prawdziwe ja – takie, które naprawdę dba o misję, które naprawdę dba o dobrą robotę, które naprawdę wie, że nie chodzi o ciebie, lecz o zbiorowy zespół" – dodała.
Wersja tego artykułu została opublikowana na Fortune.com 26 września 2025 roku i 22 grudnia 2025 roku.
Ten artykuł został pierwotnie opublikowany na Fortune.com

