Przywódcy G7 z zadowoleniem przyjęli wstępne porozumienie pokojowe między USA a Iranem i zapowiedzieli gotowość do udziału w jego wdrażaniu. (Zdjęcie EPA Images)
EVIAN-LES-BAINS: Przywódcy G7 oświadczyli w środę, że są zjednoczeni w popieraniu Ukrainy, w tym jej integralności terytorialnej, i zgodzili się na zaostrzenie sankcji wobec Rosji – w oświadczeniu, które podkreśla rosnącą pozycję przetargową Kijowa w dążeniu do rozmów pokojowych z Moskwą.
Jedność wspólnego oświadczenia ze szczytu G7 w dniach 15–17 czerwca w nadjeziornnym francuskim kurorcie Evian-les-Bains była godna uwagi, gdyż administracja prezydenta USA Donalda Trumpa bywała trudna do przekonania, zwłaszcza w drażliwej kwestii zakończenia wojny na Ukrainie.
Nastąpiło to po tym, jak Trump nazwał swoje spotkanie z ukraińskim prezydentem Wołodymyrem Zełenskim i innymi przywódcami G7 we wtorek „bardzo dobrym", co wzbudziło optymizm co do możliwości zawarcia porozumienia pokojowego. Zełenski zapowiedział, że może ponownie spotkać się z Trumpem w środę.
Odzwierciedla to również, jak Ukraina wzmocniła swoją pozycję po tym, jak udane ataki dronów osłabiły pozycję Rosji.
Przywódcy G7 z zadowoleniem przyjęli także wstępne porozumienie pokojowe między USA a Iranem – podpisane przez Trumpa w przeddzień szczytu – i zapowiedzieli gotowość do udziału w jego wdrażaniu.
Dodali, że będą dążyć do dywersyfikacji tras dostaw energii w celu zmniejszenia zależności od Cieśniny Ormuz i zwiększenia zapasów energii.
W środę, w ramach głównego tematu francuskiej prezydencji G7, przywódcy skupią uwagę na minerałach krytycznych i globalnych nierównowagach gospodarczych.
„Francja nakłania partnerów do przyjęcia oświadczenia w sprawie minerałów krytycznych, które mogłoby obejmować środki pomagające Zachodowi zmniejszyć zależność od Chin i chronić inwestorów przed środkami odwetowymi i dumpingiem" – powiedzieli dyplomaci.
Chiny przestraszyły globalną gospodarkę w ubiegłym roku, gdy niektóre gałęzie przemysłu niemal stanęły, gdy Pekin nałożył ograniczenia eksportowe na magnesy trwałe wykonane z ziem rzadkich – epizod, który uwypuklił, jak bardzo zachodnie łańcuchy dostaw w sektorach energetycznym, obronnym i technologicznym są uzależnione od tych towarów.
„Negocjujemy teksty mające istotne znaczenie dla minerałów krytycznych, a w konsekwencji dla suwerenności gospodarczej" – powiedział przed szczytem urzędnik francuskiej prezydencji.
Środki omawiane w ostatnich miesiącach obejmowały wsparcie cenowe, standardy rynkowe, dotacje i gwarantowane zakupy, a także sposoby zwiększenia prywatnych inwestycji w łańcuchy dostaw minerałów krytycznych poza Chinami.
Jednak wszelkie środki ogłoszone na G7 będą prawdopodobnie jedynie pierwszymi krokami.
Nadmierna zależność od Chin
Ograniczenia z 2025 roku były kolejnym krokiem w stopniowym zaostrzaniu przez Pekin eksportu materiałów niszowych i metali do baterii. Chiny ograniczyły też dostęp amerykańskich firm do wolframu i antymonu, między innymi.
Zachodnie mocarstwa ścigają się o zapewnienie odbioru z kopalń oraz budowę zdolności przetwórczych i recyklingowych, ale zajmie wiele lat, zanim zdołają nadszarpnąć dominującą pozycję Chin, budowaną przez dziesięciolecia.
USA zaproponowały na początku 2026 roku blok handlowy dla minerałów krytycznych. Jednak kraje nie zgadzają się co do sposobu funkcjonowania tego bloku, zwłaszcza w kontekście agendy Białego Domu „America First".
Nierównowagi gospodarcze
Przywódcy G7 omówią również sposoby przywrócenia równowagi w handlu światowym i przeciwdziałania „drapieżnej konkurencji", prowadzonej głównie przez Chiny.
Francja podsumowuje nierównowagi następująco: Chiny produkują za dużo, USA konsumują za dużo, a Europejczycy inwestują za mało.
W Europie rośnie niepokój z powodu rekordowej nadwyżki handlowej Chin i ich awansu w łańcuchu wartości, co analitycy określają mianem „drugiego szoku chińskiego" – po dominacji Chin w gałęziach przemysłu o niskiej wartości dodanej w latach 2000.
Prezydent Francji Emmanuel Macron podjął próbę zaangażowania Chin przed szczytem w ostatnim wysiłku na rzecz współpracy.
Pekin odrzuca unijne zarzuty dotyczące nieuczciwych dotacji i wielokrotnie zapowiadał „silne" środki odwetowe wobec proponowanych przez UE przepisów „Kup europejskie" i zrewidowanych zasad suwerenności technologicznej.
Przywódcy UE będą osobno debatować nad twardszym i bardziej systematycznym stosowaniem środków ochrony handlu przeciwko rosnącemu importowi z Chin na szczycie w Brukseli w czwartek.
UE odnotowała w ubiegłym roku największy w historii deficyt handlowy z Chinami, przekraczający 360 miliardów euro.
Przywódcy G7 omówią również sztuczną inteligencję podczas środowego lunchu, w tym kwestię odpowiedzialności botów i agentów oraz sposób, w jaki AI przedstawia prawdę i fałsz.
Oczekuje się udziału założyciela OpenAI Sama Altmana oraz dyrektora generalnego Anthropic Daria Amodeia.

