Emerytowany generał Mike Flynn, jeden z najbardziej prominentnych wojskowych zwolenników Donalda Trumpa, wydał w niedzielę dramatyczne publiczne ostrzeżenie skierowane do prezydenta, wzywając go do wycofania się z negocjacji nuklearnych z Iranem i oskarżając reżim w Teheranie o kłamstwo prosto w twarz Trumpa.
„Drogi Panie Trumpie — reżim w Iranie kłamie panu i pańskim negocjatorom. Koniec, stop" — napisał Flynn na X w otwartym liście skierowanym bezpośrednio do prezydenta, z kopią do Sekretarza Stanu Marco Rubio. „Nie wierz ani jednemu słowu, które mówią."

Flynn, który przez krótki czas pełnił funkcję pierwszego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Trumpa, zanim został zwolniony, a następnie ułaskawiony przez Trumpa za kłamstwo wobec FBI, wyraził zrozumienie dla pragnienia prezydenta zakończenia konfliktu, jednocześnie zajmując twarde stanowisko przeciwko jakiemukolwiek porozumieniu, które pozostawi obecny rząd irański nienaruszonym.
„Wiem, że chce pan wyjść z tego bałaganu" — napisał Flynn. „Wszyscy Amerykanie chcą, żeby ta niepotrzebna wojna się skończyła." Argumentował jednak, że wsparcie Iranu dla Hezbollahu, Hamasu i Huti sprawia, że żadne wynegocjowane porozumienie nie ma wartości bez uprzedniego całkowitego rozmontowania tych sieci.
Flynn podniósł również widmo płatności 25 miliardów dolarów dla Iranu — kwoty, która krąży w doniesieniach o rodzącym się porozumieniu — ostrzegając, że zostałaby ona wykorzystana do „niecnych celów w przyszłości."
„Brak broni jądrowej w Iranie może być szlachetnym pomysłem" — napisał Flynn — „ale reżim już wcześniej bezczelnie kłamał nam w oczy. Dlaczego teraz wierzy pan, że powie panu prawdę?"
W celnym ciosie wymierzonym w weekend Dnia Pamięci, Flynn zażądał, aby Iran publicznie przeprosił za zabijanie amerykańskich żołnierzy i Marines, zanim jakiekolwiek porozumienie zostanie zawarte. „Co powiedziałby pan na to, żeby najpierw publicznie przeprosili za wielokrotne zabijanie amerykańskich żołnierzy i żołnierzy Korpusu Piechoty Morskiej — zwłaszcza w ten weekend Dnia Pamięci."
Flynn zakończył, przywołując własną markę Trumpa przeciwko niemu, sugerując, że instynkty prezydenta jako negocjatora powinny go skłonić do refleksji. „Sztuka zawierania umów mówi, żeby od czasu do czasu tak postępować" — napisał. „Może teraz jest ten czas."
Interwencja dodaje głos Flynna do rosnącego chóru sojuszników Trumpa — w tym byłego Sekretarza Stanu Mike'a Pompeo i własnej bazy Truth Social Trumpa — którzy w ostatnich dniach zerwali z prezydentem w kwestii jego dyplomacji wobec Iranu, co sugeruje, że porozumienie napotyka znaczący opór wewnątrz samego ruchu MAGA.

