Prezydent Donald Trump zaszokował obserwatorów w piątek, rzucając oskarżenia o „zdradę stanu" pod adresem reporterów podczas konferencji prasowej na pokładzie Air Force One.
Prezydent rozmawiał z dziennikarzami po opuszczeniu dwudniowego szczytu w Chinach, a Trump zaatakował po tym, jak reporter New York Times David Sanger zapytał go o wojnę z Iranem.

„Odniosłem całkowite zwycięstwo militarne" – nalegał Trump. „Ale fałszywi dziennikarze tacy jak ty piszą nieprawdziwie. Jesteś fałszywym gościem. Tacy jak ty piszą o tym nieprawdziwie. Odnieśliśmy całkowite zwycięstwo militarne. Zniszczyliśmy całą ich marynarkę wojenną, zniszczyliśmy całe ich lotnictwo, zniszczyliśmy całą ich broń przeciwlotniczą, zniszczyliśmy cały ich radar, zniszczyliśmy wszystkich ich przywódców, po pierwsze, a następnie zniszczyliśmy wszystkich ich przywódców w drugiej dywizji, i zniszczyliśmy wielu ich przywódców w trzeciej dywizji, i są bardzo zdezorientowani.
„Odnieśliśmy całkowite zwycięstwo, z wyjątkiem takich ludzi jak ty, którzy nie piszą prawdy, rozumiesz?" – dodał Trump. „Naprawdę uważam, że to, co piszesz, jest w pewnym sensie zdradą stanu. Ty i New York Times, i CNN, powiedziałbym, jesteście najgorsi. Powinieneś wiedzieć lepiej, wiesz lepiej, jesteś profesjonalistą. Twoi redaktorzy mówią ci, co masz pisać, i to piszesz. Powinniście się wstydzić."
Sanger chichotał pod nosem, gdy prezydent oskarżał go o poważne przestępstwo zagrożone karą śmierci, ale nie wszyscy uznali komentarze prezydenta za niewinne żarty.
„Przyzwyczailiśmy się do tych rzeczy, ale prezydent oskarżający dziennikarza o zdradę stanu – przestępstwo zagrożone karą śmierci – za relacjonowanie trwającej wojny nie jest normalne i nigdy nie powinniśmy tego akceptować jako normalności" – wyraził opinię dziennikarz Radley Balko.
„Urzędujący prezydent oskarżający dziennikarstwo o zdradę stanu – w twarz. To nie jest normalne i nigdy nie powinno być tak traktowane" – zgodził się Tim Lambert, redaktor naczelny Pennsylvania Capital-Star.
„Patrzcie tylko, jak [Sanger] i reszta zachowują się, jakby przeprowadzali wywiad z Georgem HW Bushem na temat ulgi podatkowej dla pracowników" – zauważył dziennikarz Dan Mitchell. „Żaden z nich nie mówi nic o tym, że Trump właśnie oskarżył jednego z nich o zdradę stanu. Przestępstwo, za które można zostać powieszonym. Spalić to wszystko. Media, jakie znaliśmy, już nigdy nie wrócą. Muszą zostać zastąpione."
„Jest największym mazgajem w całej historii ludzkości" – westchnął były republikański kongresman Joe Walsh.
„Obłąkany dyktator uwięziony w wojnie własnego wyboru krzyczy 'Głowę mu ściąć!', gdy ktoś go o to pyta" – warknął weteran dziennikarstwa Mark Jacob.
„Jedną z oczywistych konsekwencji wszechobecnego bzdurowania jest to, że słowa zaczynają tracić znaczenie. Przestają mieć ciężar" – zauważył profesor psychologii Uniwersytetu Cornell Gordon Pennycook. „Prezydent oskarżający dziennikarza o zdradę stanu – przestępstwo zagrożone karą śmierci – nie wywołuje żadnej reakcji."
„To, co naprawdę mnie brzydzi, to to, jak Sanger się z tego śmieje. Wszyscy świetnie się bawią" – ubolewał bloger Oliver Willis.
„Taki jest styl tyrady, którą wygłaszasz, gdy zdecydowanie wygrałeś 'całkowite zwycięstwo militarne'" – wskazał redaktor Just Security Brian Finucane.
„Mówi też, że liczba subskrybentów NYT jest 'znacznie niższa', co jest kompletną bzdurą i bardzo łatwo go w tym zakwestionować" – odnotował dziennikarz Bill Grueskin.
- YouTube youtu.be

